1. Embryolisse - krem BB
- krycie jest standardowe;
- przy jednej warstwie nie widać na skórze, dobrze się z nią stapia;
- przy dwóch warstwach zaczyna być widoczny i odcina się;
- nie podkreśla suchych skórek;
- nie podobał mi się zapach, różany, pudrowy, babciny, co prawda wietrzeje po kilkunastu minutach ale nie, to nie moja bajka;
- trwałość jest taka sama jak w innych kremach BB
Ocena: nie kupiłabym, ze względu na zapach i zbyt ciemny kolor
2. Etre belle - maseczka do twarzy
- bardzo mocno nasączona;
- po nałożeniu czuć przyjemne chłodzenie i nawilżenie;
- niestety po jakichś 10 minutach zaczęła mnie piec na żuchwie i policzkach;
- kiedy ją zdjęłam nie miałam czerwonej skóry, po chwili jednak zauważyłam małe suche placki na policzkach, jedna z nich została ze mną 2 dni.
Ocena: produkt nie dla mnie, nie podobało mi się co stało się z moją cerą
3. Tołpa - nawilżające mleczko łagodzące
- po pierwsze bardzo zdziwił mnie intensywny zapach - zostaje na bardzo długo;
- daje nawilżenie ale nie na długo - mam suchą skórę na ciele i jak dla mnie to co oferował było niewystarczające;
- zapach mimo, że intensywny, jest przyjemny dla nosa - pachnie bawełną, kwiatami;
- dość szybko się wchłania, nie zostawia smug, nie klei się;
- jest wydajny.
Ocena: przyjemny produkt gdyby jeszcze nawilżał na dłużej to może byłoby super
4. AA - krem do twarzy cera wrażliwa i skłonna do alergii
- zapach jest wyczuwalny ale bardzo delikatny, nie przeszkadza;
- by dobrze, trwale nawilżył muszę nałożyć całkiem pokaźną ilość kremu a najlepiej dwie warstwy;
- nie wałkuje się, nie waży, nie zapycha, nie podrażnia;
- całkiem nieźle nadaje się pod makijaż.
Ocena: niezły produkt ale mógłby dawać większe nawilżenie
5. Stenders - mydło żurawinowe
Wg mojego taty, który dostał ode mnie to mydełko produkt:
- nie wysusza rąk;
- całkiem nieźle się pieni;
- dobrze myje;
- przyjemnie pachnie.
Ocena: niezły produkt ale nic rewolucyjnego
6. Glov - ściereczka do demakijażu
- genialnie zmywa produkty z brwi, jeśli zrobimy się na drag quenn można liczyć, że bez zepsucia reszty makijażu zmyjemy tylko to, co potrzebujemy;
- całkiem nieźle zmywa makijaż oka ale tu ta wielkość trochę przeszkadza, bardziej trzeba uważać
- dobrze się myje i ekspresowo schnie
Ocena: niestety to największe rozczarowanie. Gdybym nie znała kompletnie produktów Glov i nie miała wcześniej dwóch dużych wersji, to po tej na pewno nie sięgnęłabym / nie szukałabym innych produktów. Jak dla mnie, to już nawet nie gadżet to zbędny produkt a to chyba najgorsze, co może być.
Ostatecznie, tylko maska Etre belle okazała się bublem - inne może nie powalają, nie staną się moimi ulubieńcami ale nie jest źle.... mimo wszystko mam pozytywne odczucia.
Część 2 opublikuje w przyszłym tygodniu, muszę jeszcze pobawić się trochę z podkładem Rimmel.