Na pierwszy ogień pójdzie
Regenerujacy krem do rąk z Bebeauty
Krem z Biedronki:
- szybko się wchłania,
- nie zostawia powłoczki na skórze,
- nawilża na całkiem przyzwoitym poziomie
- przyjemnie pachnie
- w składzie widzimy m.in: glicerynę, parafinę, alantolinę i mocznik (na niemalże samym końcu)
Te 100% to czcze przechwałki - to dobry krem ale dla przeciętnie suchych czy zniszczonych dłoni, to zdecydowanie nie kosmetyk do zadań specjalnych.
Drugi w kolejce jest
Krem-koncentrat z Eveline Cosmetics
- szybko się wchłania,
- zostawia lekką powłoczkę zabezpieczającą - nie przenosi się jednak gdy dotykamy np. telefonu
- skutecznie nawilża dłonie
- przyjemnie pachnie
- oprócz wyróżnionych powyżej w składzie znajdują się m.in: olej mineralny, glicerynę, lanolinę.
Kremy: różowy to Bebeauty, biały to Eveline |
Oba kremy są warte zakupu. Jeśli nie borykamy się z przesadną suchością to krem z Bebeauty będzie rozwiązaniem idealnym. Dobrze nawilża, szybko się wchłania mało kosztuje - to dobry produkt.Jeśli jednak mamy większe wymagania i zależy nam na czasie to radziłabym wybrać Eveline. Moim zdaniem bardzo przypomina, niedawno przeze mnie skończony, krem z Isany z 5,5% mocznikiem. Bardzo podobnie zmiękcza i nalwilża dłonie, szybko regeneruje skórę na dłoniach - jedyną wyraźną różnicą jest to, że lepiej pachnie.